Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

niedziela, 11 czerwca 2017

Amputacja języka i pamięci (D. Levy, Gorące mleko)

W scenerii pozornie beztroskiej, bo wydawałoby się, że idealnie wakacyjnej, Levy buduje opowieść o pełnym napięcia, niedopowiedzeń i skrywanych sekretów związku matki i córki. Obie kobiety funkcjonują w przedziwnej symbiozie, są właściwie nierozłączne. Można mówić nawet o przejmowaniu pewnych zachowań jednej od drugiej i o dostosowywaniu rytmu ciała córki do prowadzonej pod rękę lub wożonej w wózku chorej matki. To choroba starszej kobiety determinuje codzienność. Czy jednak faktycznie można mówić o chorobie? Czy dziwna przypadłość związana z kłopotami z poruszaniem się ma swoje źródło w ciele, czy może w duszy zranionej i opuszczonej kobiety? Nierozłączne matka i córka są przywiązane do siebie, ale i na siebie skazane. (Nie)obecność innych ludzi w ich życiu prowokuje do podjęcia pewnych prób przerwania owej toksycznej więzi. I córka, i matka muszą się usamodzielnić. Czy ciało starszej kobiety naprawdę niedomaga, czy może dusza bohaterki buntuje się przeciwko temu, co wydarzyło się i co dzieje się w jej prywatności? Czy córka naprawdę nie pamięta przeszłości i nie jest w stanie posługiwać się językiem ojca? Czy może wypiera słowa, które kojarzą się jej ze zdradą i odtrąceniem? Levy nie stawia na łatwe rozwiązania, jednocześnie – co tez jest warte zaakcentowania – nie próbuje nadmiernie komplikować skomplikowanej relacji łączącej bohaterki. Stawia raczej na niedopowiedzenie, umiejętność stopniowego mierzenia się z wyzwaniami i konieczność uniezależnienia, która nie zawsze polega na całkowitym odcięciu się. Równie często bywa tylko, a może aż, próbą renegocjowania tego, co więzi, ale i uwalnia.


Deborah Levy, Gorące mleko, przeł. Tomasz Bieroń, Wyd. Znak, Kraków 2017. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz